Decadence Cafe - note: dress code. Strona: 109

Dodano: 2007-10-25 08:53

Stary_Zgred napisał(a):
Ooooo! - ja też chcę tylko 5 godzin w robocie :) Gdzie się mam zgłosić żeby mi skrócili dzisiejszy pobyt? :D

do lekarza :D :lol:

Pozdrawiam wszystkich.


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2007-10-25 09:34

Stary_Zgred napisał(a):
Ooooo! - ja też chcę tylko 5 godzin w robocie :) Gdzie się mam zgłosić żeby mi skrócili dzisiejszy pobyt? :D


Do konsulatu Andorry


.


Dodano: 2007-10-25 09:37

Konsulatu Andorry w pobliżu nie ma - jest za to Ghany. Może i ten się nada :D


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2007-10-25 09:40

ja dla odmiany dzisiaj w robocie 10 h :roll:
po prostu szczęście mi tyłek ściska, zaraz zbieram zabawki i pędzę do biura :x
Kawa na szybko, deficyt papierosowy zerowy, że aż mnie telepie
Miłego dnia



Dodano: 2007-10-25 09:57

Selene69 napisał(a):
ja dla odmiany dzisiaj w robocie 10 h :roll:
po prostu szczęście mi tyłek ściska, zaraz zbieram zabawki i pędzę do biura :x
Kawa na szybko, deficyt papierosowy zerowy, że aż mnie telepie
Miłego dnia


wysłałem Ci własnie 3 sztuki poleconym priorytetem :D no to dzis sajgon masz


.


Dodano: 2007-10-25 10:46

Witajcie piękne panie - i mili panowie

Ehh ależ paskudna pogoda. Wieje, zipie, leje descyk, ludzie uciekają przed nim - ale on i tak dopadnie - nie wpadli na to, że istnieją parasole? Tak patrze przez łokno i widzę, że idą takie ludziki a glace nagie. A potem będzie apsik apsik apsik na zdrowie dziękuję dziękuje i kilo chusteczek. Ale to nie mój problem. Jak robią, tak mają :D

Widzę, że pokerek się szykuje hmm interesujące to :)Znając życie, kobiety - cicha woda brzegi rwie, nas
rozpykają więc satysfakcji nici Ale jeszcze pamiętam triki :)

A teraz kawusia w rąsi, i kilo chusteczek zużywam - nie nie, nie oglądam "Love Story" - apsik apsik na zdrowie dziękuję. :roll: :?

Selene :arrow: to tylko 10 godzin :) Wytrzymasz :)

HAniu :arrow: ta żyrafka jest cudna :lol:

No to siurp i miłego dnia.



Dodano: 2007-10-25 10:50

Allanon23 napisał(a):
"Love Story"


to jakiś uzbekistański thriller erotyczno-przygodowy ?


.


Dodano: 2007-10-25 11:01

Harlequin napisał(a):
[quote:8eeac7dff4="Allanon23"]"Love Story"


to jakiś uzbekistański thriller erotyczno-przygodowy ?[/quote:8eeac7dff4]

Tak Harlequinie :) Też widziałeś :D???

Kolego i znów recenzja Twa przekonała mnie o zainteresowanie się zespołem :) Słucham właśnie Mental Home - Vales :) Fajnie grają - aż miło nastraja do wyjścia do pracy :)



Dodano: 2007-10-25 11:10

Kiedys w młotki pisali cos o nich i podobno miało byc dobre. jest niezle, ale nie wracam a film kapitalny ! to jak on ją całuje wisząc na urwisku skalnym ... romantyczne :lol:


.


Dodano: 2007-10-25 11:18

Ciekaw jestem, recenzji Twej jakiegoś bandu jazzowego :D

Najbardziej romantyczną i zarazem niebezpieczną sceną z tegoż kapitalnego<dostał chyba Oskara w roku 78?> to jak główni bohaterowie jechali na Wielbłądzie, ona spojrzała w jego niebieskie oczy, on w jej, i ich usta powoli się zbliżały ku sobie, a Wielbłąd i jego ślipka zauroczone tym widokiem, biegł ku urwisku :lol: Piękna scena - ponoć nie używano komputerów do efektów specjalnych w tej scenie :!:



Dodano: 2007-10-25 11:48

Piekne - ale jaja wyszły jak on chciał ją pocałować, zamknął oczy i poszedł w sline z wielbłądem

jazzowa recka - oj ciezko by było, az tak obyty z jazzem jeszcze nie jestem :/ choc bardzo lubie - ostatnio moze nawet bardziej niz metal.


.


Dodano: 2007-10-25 12:26

Zapracowany jestem od rana ale wlaśnie znalazłem chwilę na kawę :) i właśnie sobie siurpię :D Czytam te gazetki internetowe i mam ubaw...ale lipa, ten świat jest wesoły a Nasz LegoPoland to edna wielka gomborowiczowska wiocha :lol:


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2007-10-25 12:27

Harlequin napisał(a):
Piekne - ale jaja wyszły


A potem z szokowana i oburzona tym faktem, wyjęła tasak, odurzona chęcią zemsty, obcięła te jaja które im wyszły
:wink:


No i już czas się szykować do roboty ;/ A Ty Bracie Clownie, szczęściarzu - za 1.5 godziny do chaty :twisted:



Dodano: 2007-10-25 12:30

a gdzie tam, za 35 minut urwe sie :twisted:


.


Dodano: 2007-10-25 12:43

Ale ktoś Ci robi dobrze

Ja do 23. Więc do zobaczenia ludziska. Lecę jak gołąbek w sosie pomidorowym :D



Dodano: 2007-10-25 12:45

A teraz ide na fajke aby zabic czas :twisted:


.


Dodano: 2007-10-25 13:05

Mimo, ze jeszcze 8 h do konca pracy, mam szampanski humor :D :D :D
Zajebiscie, zajebiscie, zajebiscie :D :D :D wszystko zaczyna sie ukladac, rozjasniac i wogole łiiiiiii! 8)
Chyba wyskocze gdzies na wino i na balety po pracy :wink:



Dodano: 2007-10-25 13:12

No to pogratulować :arrow: Selene. Przynajmniej Tobie, tak trzymaj.


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2007-10-25 13:26

nomay (Bicz)
nomay
Posty: 566
Włocławek/Bergen/Praga/Kopenhaga

Bry wszystkim...<dygnięcie>

:arrow: Zgredzie Moheruń już wie, że darzysz go sentymentem 8) Ze starym piernikiem także próbowałam uskuteczniać wieczorną konwersację, lecz dziwnie milczący siedział lampiąc się w jeden punkt..dziwny gość.

Zaliczyłam także pobyt w (chyba nowo otwartym) lokalu na deptaku o wdzięcznej nazwie "Absinthe" 8) Absynt podają, lecz tym razem musiałam ograniczyć się do piwkowania...a lokal...jakiś taki...mało intymny i wystrój dalece odbiega od moich wyobrażeń/oczekiwań :?

Teraz grzeję się i piję pierwszą dziś kawę, będącą jednocześnie moim pierwszym posiłkiem :?


"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]


Dodano: 2007-10-25 13:42

Hej Nomay :* Ty się tak nie dygaj nie bój żaby 8)


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2007-10-25 13:44

nomay (Bicz)
nomay
Posty: 566
Włocławek/Bergen/Praga/Kopenhaga

Hej :* Dygam sobie zawsze gdy wchodzę do tej zacnej kafejki 8) I nie boję się żabek...pająków - owszem, ale nie żabek 8)


"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]


Dodano: 2007-10-25 14:37 Zmieniono: 2007-10-25 14:41

nomay napisał(a):
:arrow: Zgredzie Moheruń już wie, że darzysz go sentymentem 8) Ze starym piernikiem także próbowałam uskuteczniać wieczorną konwersację, lecz dziwnie milczący siedział lampiąc się w jeden punkt..dziwny gość


Heh - dziękuju za przekazanie życzeń :)

nomay napisał(a):
Teraz grzeję się i piję pierwszą dziś kawę, będącą jednocześnie moim pierwszym posiłkiem :?


Matko i córko! - śniadanko kawowe o 14-tej - toż to niemal samobój! Pewnie na czczo jeszcze :)

A u nas w robocie sieć się udupiła, dzięki czemu z kolega na miasto mieliśmy okazję wyjść, do księgarni. Przeczytaliśmy najnowszy numer Thorgala i z przykrością stwierdzam że ze starewj serii to już tylko nazwa została. Obowiązki nowego bohatera przejął Jolan, a taki z niego bohater jak z koziej d... trąba. Thorgal się pewnie rozpije z żałości jak przygody swego synka poczyta :D Echh, dziś definitywnie skończyła się komiksowa legenda mojej młodości


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2007-10-25 14:40

Cmok-cmok ---> wchodze !!! i tego, na dzień dobry, cmok i tego, tamtą i jeszcze ta, buziolki w nie przyjemne popoludnie. Woda na druga kawe wstawiona, zaraz ja siurpne sobie :D

All - zyrafka troszke nie poradna , za to jaka pocieszna :wink:



Dodano: 2007-10-25 15:24

Semjan napisał(a):
Arrow Selene. Przynajmniej Tobie, tak trzymaj.

Komus musi Zobaczymy na jak długo

nomay napisał(a):
Zaliczyłam także pobyt w (chyba nowo otwartym) lokalu na deptaku o wdzięcznej nazwie "Absinthe" 8) Absynt podają, lecz tym razem musiałam ograniczyć się do piwkowania...a lokal...jakiś taki...mało intymny i wystrój dalece odbiega od moich wyobrażeń/oczekiwań :?

Hej Nomay, ja znam ten lokal, ale za nim nie przepadam osobiscie własnie jest tak jak piszezsz, nie ma klimatu

Hannahhh, zyrafka jest zajebista :wink:
Ide po kawe, lalalalalala! :wink:



Dodano: 2007-10-25 16:31

HANAHHH napisał(a):

All - zyrafka troszke nie poradna , za to jaka pocieszna :wink:


:) od tego walenia łbem o ziemię to pewnie bezzębna już :lol: ale pocieszna jest, to fakt :)


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło